skip to content

Pliki cookies na stronach UE

Używamy plików cookies, aby zapewnić łatwe korzystanie z naszej strony. Jeśli nie zmienisz ustawień przeglądarki, pliki cookies będą przechowywane na Twoim komputerze. W dowolnej chwili możesz również zmienić ustawienia przeglądarki.

Dalej
 
 
 

Unia Europejska ustala standardy dla toalet...

Kiedy w 2013 r. Komisja Europejska zaproponowała oznakowanie przyjaznych środowisku toalet, za kryterium przyjmując ilość zużywanej przez nie wody, temat szybko podchwyciły media, naśmiewając się z tej propozycji, lecz także oskarżając o to, iż koszty takiego oznakowania będą musieli ponieść podatnicy.

Tymczasem nowe przepisy mają służyć oszczędzaniu pieniędzy i ograniczeniu marnowania wody. Specjalna etykietka ma oznakować przyjazne środowisku toalety, które spełniają standardy UE. Nowe oznaczenie ma na celu pomóc klientom w wyborze toalety, która zapewni im większe oszczędności.  Takie przepisy nie powinny dziwić Polaków, zważywszy że Polska jest jednym z najuboższych w wodę krajów europejskich.

Komisja Europejska oszacowała, iż w przypadku jedynie 10 proc. udziału „ekotoalet” w rynku europejskim, oszczędności wyniosą nawet 388,5 mln euro (biorąc pod uwagę średnią cenę wody w całej UE).  Natomiast zmniejszenie zużycia wody w toaletach o jedyne 20 proc. daje oszczędność 1,3 mld m3 wody. Średnio gospodarstwo domowe mogłoby rocznie zaoszczędzić ponad 6 tys. litrów wody. Co więcej, tego rodzaju etykiety od jakiegoś czasu istnieją w przypadku innych urządzeń gospodarstwa domowego, jak zmywarki czy pralki, nikogo nie powinno więc dziwić, iż kolejnym krokiem były spłuczki.